Ożywienie na rynku ropy naftowej w USA sprawiło, że wydatki koncernów naftowych na nowe projekty wydobywcze szybko rosną

Jak poinformował serwis pb.pl, notowania gazu w Wielkiej Brytanii znalazły się najniżej od 2009 r.

W USA nastąpiło znaczące ożywienie na rynku ropy naftowej, po tym jak odnotowano wzrosty cen surowca. W tym samym czasie na rynkach w innych regionach świata na razie nie zarejestrowano zbyt dużego poruszenia. Jak wynika z informacji banku Barclays, w 2017 roku inwestycje na nowe projekty wydobywcze wzrosną średnio o ok. 27 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Ankietę przeprowadzono wśród 200 naftowych firm w USA. Nakłady na nowe odwierty rosną szybciej w USA niż w innych krajach wydobywających ropę. Zestawienie Barclays pokazuje, że firmy wydobywające ropę i gaz z łupków wcześniej niż inne koncerny odczuły efekt spadających cen ropy w 2014 roku. Te same firmy mogą szybciej reagować także na rosnące ceny.

Analitycy Citi Bank prognozują z kolei, że amerykańskie firmy poszukiwawczo-produkcyjne zwiększą wydatki o około 36 proc. w tym roku. Barclays swoje opracowanie oparł na prognozie ceny ropy, która miałaby kształtować się na poziomie 50 dol. za baryłkę. Citi Bank z kolei własne szacunki przygotował w oparciu o poziom ceny, która miałaby się kształtować w granicach 55 dol. za baryłkę. Praveen Narra, analityk Raymond James, zasugerował, że jeśli cena ropy będzie nadal rosła, sięgając 65 dol. za baryłkę, wydatki amerykańskich firm na nowe prace poszukiwawczo- wydobywcze ulegną podwojeniu. Prognozy wskazują, że dalszy wzrost wydobycia ropy naftowej w USA przyniesie dodatkowe ilości baryłek na rynku i ograniczy potencjał wzrostu cen ropy.

Agencja US Energy Information Administration opublikowała najnowszy raport, z którego wynika, że wydobycie ropy w USA znacznie wzrośnie w tym roku i będzie rosło nadal po 2018 roku.

Źródło: BiznesAlert, 12.09.2016 r.