21 marca 2019
Niedzielny zakaz handlu winduje sprzedaż
na stacjach paliw. Nawet dwucyfrowe wzrosty

Alkohol, napoje bezalkoholowe, a także produkty pierwszej potrzeby. To rzeczy po jakie najczęściej sięgają klienci sklepów przy stacjach paliw, zwłaszcza w niedziele objęte zakazem handlu. Dzięki temu firmy notują wzrost dynamiki sprzedaży artykułów pozapaliwowych, ale jak zastrzegają ich przedstawiciele na ostateczną ocenę wpływu nowych przepisów trzeba poczekać.

 

Jak wskazało biuro biuro prasowe Grupy Lotos w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl, wprowadzenie ograniczenia handlu w niedziele było istotnym impulsem wzrostu sprzedaży artykułów szybkozbywalnych (FMCG). -Spółka zanotowała blisko dwukrotny wzrost sprzedaży w niedziele objęte zakazem handlu w stosunku do niedziel bez zakazu - dodano.

 

W efekcie, Grupa Lotos w drugim kwartale br. zanotowała bardzo wysoką dynamikę wzrostu sprzedaży artykułów pozapliwowych, zwłaszcza alkoholi i napojów bezalkoholowych. W okresie trzech miesięcy sprzedano towary za ponad 132,5 mln zł, co stanowi wzrost sprzedaży aż o 23 procent rok do roku.

 

Zwiększony ruch

 

W niedziele, które zostały objęte zakazem handlu zwiększony ruch zaobserwowano także w wybranych punktach Shell. "Są to stacje, na których klienci częściej sięgają po produkty pierwszej potrzeby. Wciąż jest jednak za wcześnie, aby mówić o trendach czy prawidłowościach" - zwrócono uwagę w przesłanym nam komentarzu.

 

Według przedstawicieli stacji, dopiero z perspektywy kilku miesięcy będą oni w stanie ocenić, jaki wpływ na działalność ma ograniczenie handlu w wybrane niedziele. To, że ograniczenie handlu w niedziele zmieniło warunki handlu w Polsce przyznali przedstawiciele BP. Choć jak zastrzegli, - Po początkowej fazie dużego wzrostu obrotów w sklepach na stacjach paliw obserwujemy obecnie poziom stabilizacji. Zarówno klienci muszą przyzwyczaić się do nowej sytuacji, jak i firmy prowadzące sprzedaż. Z pewnością istotna jest obecnie wnikliwa obserwacja nowych zachowań klientów, ich potrzeb i oczekiwań w związku z wprowadzanymi zmianami - wskazano.

 

Produkty pierwszej potrzeby na stacjach

 

Zdaniem Rafała Droździaka, dyrektora ds. komunikacji i marketingu w Circle K Polska, - Wejście w życie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele bez wątpienia miało duże przełożenie na cały rynek handlowy w Polsce, także małe sklepy czy stacje paliw wyposażone w sklepy. Jak dodał, na ocenę wpływu nowych przepisów na sprzedaż detaliczną jest jednak za wcześnie.
- Przypuszczamy, że w przypadku Polski sprzedaż produktów pozapaliwowych na stacjach może wzrosnąć, ale jedynie o około 2-3 procent ponad dotychczasowy długoterminowy trend - wskazał Droździak.

 

Jednocześnie zapowiadając, że firma będzie rozszerzała ofertę na kolejnych stacjach. - Chcemy zaistnieć w świadomości naszych klientów jako miejsce, w którym można zrobić nieplanowane zakupy i nabyć produkty pierwszej potrzeby, takie jak chleb, mleko czy ser. Tego typu oferta od kilku lat dostępna jest na niektórych stacjach w Warszawie i w najbliższym czasie chcemy rozszerzyć ją o kolejne stacje - poinformował dyrektor ds. komunikacji i marketingu w Circle K Polska.

 

Imponujący wynik Orlenu

 

Przypomnijmy, że pod koniec lipca wyniki za drugi kwartał zaprezentował Orlen. Wynika z nich, że w tym okresie spółka osiągnęła najwyższą w swej historii sprzedaż detaliczną.

 

Ze sprzedaży detalicznej (czyli po prostu na przydrożnych stacjach) Orlen w drugim kwartale zgarnął 677 mln zł. Oznacza to wzrost o 18 procent w porównaniu z tym samym okresem przed rokiem. Przedstawiciele koncernu paliwowego przyznali, że duży wpływ na ten wynik miała działalność pozapaliwowa - między innymi sprzedaż artykułów spożywczych w niedziele niehandlowe.

 

Rynek w Polsce

 

Orlen ma największą w Polsce sieć stacji. Na koniec 2017 roku kontrolował 1776 obiektów. W strukturze płockiego koncernu 76 stacji działało pod logo Bliska. Rok wcześniej było ich 108. Koncern zrezygnował z tej marki i systematycznie zmniejsza ich liczbę.Na drugim miejscu, pod względem liczby stacji w Polsce, z 537 obiektami, znalazł się koncern BP, trzecie miejsce zaś należy do gdańskiego Lotosu, który na koniec 2017 roku miał 493 stacje, w tym 205 z logo Optima. Tuż za podium z 423 stacjami znalazł się Shell, a następnie Circle K - 349 stacji. Spośród stacji należących do niezależnych operatorów najwięcej, bo 161 działało pod logo Moya, 105 z logo Huzar, a 80 jako Slovnaft Partner.

 

Źródło: tvn24bis.pl Fot. PKN ORLEN